Otóż słucham:Nickelback i Tokio Hotel(!) tak na stałe,tak bym mogła uważać się za fankę,bo wiem o nich dużo ;D
trochę słucham muzyki poleconej przez znajomych,chyba,że akurat mam na nich focha xdd
trochę sama piszę ;D
nie mogę się doczekać,aż nauczę się porządnie grać na gitarze,bo wtedy będę mogła zaśpiewać własny song z własnym akompaniamentem,a to robi wrażenie xdd
Dobrze to zacznijmy od czegos krótkiego,o tym co zapamiętałam o tych dwóch zespołach:
Nickelback...
no a więc-pamięci do dat nie mam xdd
więc dat wydania płyt itp. nie będzie xdd
wiem,że zespół został założony zanim się urodziłam przez przyrodnich braci Kroeger xdd
i wiem,dlaczego "NickelBack"...otóż jeden z członków zespołu(basista) pracował w Starbucks'ie i bardzo często używał zwrotu "here's your nickel back"(oto pańska pięciocentówka)...Mike zasugerował tę nazwę,a reszta zespołu ją zaakceptowała ;D
tak na szybko przychodzi mi na myśl jeszcze jeden fajny fakt:
szczególną sławę przyniósł im spiderman xdd
serio,oni nagrali główny soundtrack do jednej z części,była nim piosenka "Hero"...
luubię ją ;D
Teraz TH...
pokochałam w 2007 podajże xdd
Pamiętam,że gdy pierwszy raz oglądałam ich teledysk do "Durch den Monsun" do pokoju weszła mama i zaczęła się ze mną kłócić o płeć Billa...oczywiście miałam rację,że to chłopak
Zawsze bardziej kochałam Toma Kaulitza-gitarzystę z dredami...gdzieś ta młodzieńcza miłość zostawiła we mnie piętno i teraz zawsze dobieram chłopaków pod kątem "podobny do Toma" xdd serio xdd
pamiętam dokładnie kolejność piosenek do jakich tworzyli teledyski xdd
mam nieodpartą ochotę pograć w simsy,przepraszam,jeszcze kiedyś wspomnę o zespołach xdd
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz