Życzonka,takie same,jak na drugim blogasku ;D
Spoko świąt,bez wkurzającego klimatu,tandetnych ozdóbek i wkurwiających kolęd,za to ze świetnymi prezentami i świetną muzyką ; D
Bez Kevina,Coli i biblii,za to z tymi najlepszymi,których kochacie...Niekoniecznie spełnienia marzeń,ale wiary w nie,bo dopiero,gdy ma się wiarę,coś może się spełnić...
Zadumy i zastanowienia się nad swoimi złymi cechami i udanych prób ich zmienienia lub-jak wolicie-ciętych ripost,sarkazmu i wielu innych "słodyczy",Fucking Princess Wam życzy ; D
Teraz troszkę inwencji twórczej...
2 życzenia specjalnie na tego bloga:
1.Abyście nigdy nie zapomnieli,jak wyglądają przyjaciele ;)
2.Abyście nauczyli się,jak kochać,a zapomnieli,jak się nienawidzi ;)
3.Abyście nie poddali się w walce z plastikowym światem i nawet w chwilach,w których to trudne zachowali trochę oryginalności ;)
4.Aby wasza muzyka była waszym małym światem ;D
5.Byście czasami wsłuchali się w sens,a nie "kochali piosenki"...
6.Aby ciężary szarej egzystencji od czasu do czasu ściągnął z was "Guardian Angel" i pozwolił wam tym samym cieszyć się chwilą ; )
7.Aby piękno duszy nie pozostawało w was ukryte,pokażcie ten skarb światu ; ))
I jeszcze bogatego we wszelkie trunki sylwa(specjalnie dla studentów,zwłaszcza z AWF-ów) ;D
A tu coś zamiast kolędy,ale też ładne Alexz(moja imienniczka ; D) Johnson-2 AM
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz